Czy w dzisiejszych czasach ktokolwiek robi przetwory? Pamiętam jak byłam mała ile razy musiałam pomagać mamie w robieniu powideł, dżemów, soków, kompotów i nawet kiszonej kapusty.
Kiszona kapusta ma nawet swoją legendę a mianowicie jeszcze na starym mieszkaniu mieliśmy ogromną kuchnię. Mama, tata, ja i mój brat wszyscy pomagali kisić. Mama lub tata szatkowali kapustę, a ja z bratem ubijaliśmy ją takim grubym kijem. Teraz już nikt z rodziny nie kisi kapusty. Mama robi coraz mnie przetworów, zresztą teraz nastąpiła zamiana miejsc i ja to robię.
W tym roku zrobiłam już kompot z wiśni i mam zamiar jeszcze zrobić ze śliwek i ogórki kiszone. Chociaż teściowa powiedziała, że mi zrobi :) Byłoby dobrze. Ogórki kiszone potrzebuje do sałatki jarzynowej i oczywiście do zupy ogórkowej.
W zeszłym roku zrobiłam kompoty, sok z malin i dużo dżemu. Niestety ale moje Smyki nie mają ochoty jeść dżemu, więc stwierdziłam, że w tym sezonie lepiej zrobić kompot.
Zastanawiam się czy w dobie gotowych obiadów, soków, napojów i tylu dżemów ktokolwiek robi jeszcze przetwory. Czy w ogóle ma na to czas, miejsce i chęci.
Ja stwierdziła, że póki mam siłę i ochotę to jednak wolę dziecku dać własny sok niż kupny. Na etykiecie napojów jest tyle sztucznych E lub zauważcie ile cukru !
Ja wcale się nie dziwie, że tyle małych dzieci ma problemy z zębami. Później tylko płacz dziecka, narzekanie mamy, bo trzeba znowu iść do dentysty z dzieckiem. Tylko chciałbym zauważyć, że to czasami wina rodziców jest, że dają napoje pełne dziwnych rzeczy. Ja jak daje kupny sok dziecku to po prostu go rozcieńczam.
Naprawdę jestem dzisiaj wykończona nie dość, że przetwory to jeszcze zrobienia obiadu. W sumie przebrałam 6 kg porzeczek i wyszło 21 słoików. Przebrałam porzeczki, umyłam i wrzuciła do garnka. Na 2,5 kg porzeczek dodałam 1,5 cukru. To wszystko zagotowałam i przelałam do słoików i właśnie zaraz wyjmę ostatnia partię słoików z garnka bo wekowałam.
A potem pójdę odpocząć póki dzieci śpią.
Dodam tylko tyle, że nic nie odpoczęłam, bo obudził się syn…
>>podyskutuj o felietonie na forum
Treść artykułu chroniona jest prawem autorskim, kopiowanie bez zgody autorów zabronione.
O ciąży