Od dłuższego czasu chodzę na depilacje raz, lub dwa razy w miesiącu do kosmetyczki. Jako, że nie mogłam znaleźć odpowiedniej osoby to skakałam od zakładu kosmetycznego do zakładu i wreszcie natrafiła na super Panią.
Po pierwsze wcale nie bierze tak drogo. Po drugie co chyba jest dla mnie najważniejsze, już po pierwszej wizycie zapamiętała mnie. Nie wiem czy jestem taką osoba, której się nie zapomina czy po prostu ma taką super pamięć. Ale chyba raczej to drugie, bo wspomniałam jej, że wyjeżdżamy na wakacje o ona się dzisiaj spytała jak było na wakacjach. Bardzo się zdziwiłam, bo większość moich byłych kosmetyczek nic nie mówiła, robiła swoje dziękuje, do widzenia i koniec. Tutaj jest inaczej, Pani dużo mówi, co powoduje, że nawet nie wiem kiedy mi zrobiła depilację.
Dla mnie jest to ważne, żeby kosmetyczka, czy fryzjerka rozmawiała. Wtedy czas szybciej leci i chętniej wracam do danej Pani czy Pana. Jeszcze inne Pani tak długo robiły mi depilację, że myślałam, że zasnę. No cóż rożne kosmetyczki, różne preferencje.
Ale jeśli Pani zrobiła depilację w okolicach pachwin i prawie nic nie bolała, to znaczy, że wie co robi.
>>podyskutuj o felietonie na forum
Treść artykułu chroniona jest prawem autorskim, kopiowanie bez zgody autorów zabronione.
O ciąży